Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Własna pasieka, czyli biznes miodem płynący

Wieloletnie tradycje pszczelarskie, jakie bez wątpienia wyróżniają nasz kraj, czynią z własnej pasieki bardzo ciekawy pomysł na biznes. Tym bardziej, że w Polsce duże pasieki są dość nieliczne, a na rynku zdecydowanie dominują małe działalności tego typu, często w charakterze rodzinnego interesu. Podjęcie odpowiednich działań może sprawić, że własna pasieka nie tylko zacznie zarabiać na siebie, ale również zapewni stały, stosunkowo wysoki przychód.

Warto mieć świadomość, że produkty pszczelarskie są bardzo cenione nie tylko w przemyśle spożywczym, ale również w branży chemicznej, farmaceutycznej czy kosmetycznej. Wydaje się, że nasz kraj jest korzystnym rynkiem zbytu, szczególnie, że spożycie miodu rośnie. Należy zdawać sobie sprawę z faktu, iż Polska importuje dość pokaźne zasoby miodu z zagranicy, a zainteresowanie tego typu towarem jest naprawdę wysokie.

Jaka jest pszczoła, nie każdy widzi

Jednym z fundamentów posiadania własnej pasieki na odpowiednim poziomie jest właściwa wiedza na temat pszczół. Istnieje wiele literatury, dzięki której można nadrobić zaległości, jednak trzeba pamiętać, że podstawowe informacje zdecydowanie nie wystarczą. Dobrym pomysłem wydaje się również skorzystanie ze szkoleń oferowanych przez związki oraz organizacje pszczelarskie. Niemniej, niezależnie od źródła wiedzy, to właśnie ona odgrywa kluczową rolę w procesie zakładania pasieki.

Posiadanie wysokiej wiedzy w dziedzinie pszczelarstwa dotyczy także optymalnego ulokowania uli. Powinny być one umiejscowione w odpowiedniej odległości od wszelkich wiatraków czy słupów energetycznych. Warto zadbać o lokalizację z dala o drogi, w której pszczoły nie będą narażone na bezpośrednie oddziaływanie wiatru czy promieni słonecznych. Dość istotne jest zatroszczenie się nie tylko o aspekty techniczne, ale również o zgodę sąsiadów, jeśli, rzecz jasna, dana działka znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie innej. Oczywiście, ule nie są uniwersalne i trzeba dostosować je do wybranego wcześniej gatunku pszczoły.

Niezbędne jest pozyskanie wymaganych pozwoleń

Warto mieć świadomość, że miód nie jest jedynym owocem pracy pszczelarzy – do takowych można zaliczyć również choćby kit pszczeli, wosk, pyłek kwiatowy, mleczko pszczele oraz wiele innych. Sprzedaż miodu oraz pozostałych produktów należy poprzedzić zarejestrowaniem danego gospodarstwa w Powiatowym Inspektoracie Weterynaryjnym, a o tego typu działalności musi zostać poinformowany Powiatowy Lekarz Weterynarii.

Jak zmniejszyć koszty posiadania pasieki

Stworzenie dużej pasieki wiąże się z dość dużymi kosztami – własna działka, ule, pszczoły oraz kompleksowe wyposażenie pszczelarza mogą okazać się sporą inwestycją. Wiele osób decyduje się na samodzielne wykonanie uli, co jednak bywa błędem, bowiem ceny materiałów niezbędnych do zbudowania ula, a także poświęcony czas bywają niewspółmierne do efektów. Ponadto, proces ten wymaga niezwykłej wręcz dokładności oraz precyzji, ponieważ pszczoły potrzebują naprawdę doskonałych warunków. Wystarczy kilka niewielkich, niemal niedostrzegalnych ludzkim okiem szpar, żeby pszczoły bardzo źle znosiły warunki atmosferyczne charakterystyczne dla chłodniejszych pór roku.

Optymalnym sposobem na początkowe zminimalizowanie kosztów może okazać się stopniowe wyposażanie własnej pasieki. Kupowanie właściwego sprzętu w odpowiedniej kolejności to szansa na uniknięcie jednorazowego nadwyrężenia budżetu. Poza tym, dobrze jest odnaleźć wysokiej klasy hurtownię pszczelarską, gdzie można otrzymać bogaty asortyment niezbędnych produktów w stosunkowo przystępnych, konkurencyjnych cenach.

W dłuższej perspektywie czasu, dobrym rozwiązaniem wydaje się stworzenie całej sieci pasiek, choćby na terenie danej gminy czy danego powiatu. Jednak kluczową kwestią jest rozkręcenie pierwszej, nawet amatorskiej pasieki – tym bardziej, że przy niewielkiej wiedzy na temat pszczół nawet to może przysporzyć nieco trudności.

Za cenne wskazówki dziękujemy redakcji Nowy-Biznes.com .

 

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *