Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Pracujesz umysłowo? Pij lub pal… konopie

Jak radzić sobie ze stresem w pracy, czyli zrelaksować się, a jednocześnie być skoncentrowanym i kreatywnym? Nie załatwią tego ani przerwa na papierosa, ani kolejna kawa (obie metody bardzo niezdrowe), ale uprawiane całkowicie legalnie także w Polsce… konopie siewne. Rodzimi producenci konopi chcą rozpowszechnić dobroczynne działanie związku CBD zawartego w tej roślinie, które jest już doskonale znane i sprawdzone na Zachodzie.

Lekarze i psychologowie od lat alarmują, że stres to najgroźniejsza obecnie przyczyna chorób cywilizacyjnych. Poważnym źródłem stresu jest często nasza praca. Grzech główny to „wielozadaniowość”. W ciągu dnia jesteśmy zobligowani do wykonania kilku czy kilkunastu zadań ASAP, które często wymagają od pracownika pełnej koncentracji i kreatywności.
Zdaniem psychologów stres może co prawda pobudzać do działania i poprawiać naszą motywację w dążeniu do realizacji celów, jednak do czasu.

– Gdy poziom stresu wzrośnie drastycznie, może on wywołać bardzo negatywne skutki. Pojawią się bóle głowy i mięśni, problemy z koncentracją i napięcia, a to może prowadzić do trudności w relacjach międzyludzkich, a także pogarszać efektywność naszej pracy – mówi Emilia Bożek, psycholog.

Zamiast kawy i papierosa

Problemy z koncentracją powodują, że wielu pracowników stara się pobudzić do pracy. Najczęściej za pomocą podwyższającej ciśnienie kawy, trującego papierosa czy (równie trującego) e-papierosa albo cukru (ciastka, batoniki itp.). Wszystkie te sposoby powodują, że przez chwilę odczuwamy pobudzenie, potem jednak znów przychodzi ospałość i ociężałość.
Jak przerwać to błędne koło? Zdaniem naukowców pomóc mogą nam… konopie siewne. Rośliny te są naturalnie bogate w CBD (kannabidiol), związek, który ze względu na swoje niezwykłe działanie na nasz układ nerwowy, szturmem zdobył już rynek amerykański. Można go tam znaleźć w napojach, przekąskach, czy nawet wodzie mineralnej, po które sięgają zarówno pracownicy biurowi i biznesmeni, jak też np. sportowcy.

– W przeprowadzonych do tej pory badaniach naukowych stwierdzono liczne dobroczynne działania kannabidiolu. CBD precyzyjnie trafia w nasz układ nerwowy. Działa tonizująco i relaksująco. Powoduje, że umysł staje się „jednooupunktowiony”, znika natłok myśli, który jest najczęstszym zarzewiem stresu – mówi Ewa Melania Gryt, właścicielka firmy DobreKonopie.pl, zajmującej się całym procesem od uprawy konopi, poprzez ekstrakcję, aż do sprzedaży produktów, w tym olejków CBD. – Ekstrakty z kanabidiolem nie powodują zmęczenia. Jesteśmy po nich zrelaksowani i jednocześnie skoncentrowani. Są więc idealne dla ludzi zabieganych i zestresowanych – mówi Gryt.
Dodaje, że CBD wpływa też polecane sportowcom, bo pozytywnie na wydajność fizyczną. Zasada działania jest prosta – zrelaksowane ciało osiąga dużo lepsze wyniki.

Przerwa na dymek lub herbatkę

Ponieważ CBD uwalnia się z konopi pod wpływem temperatury, najprostszymi metodami na dostarczenie go do organizmu jest zaparzanie i picie herbatki z kwiatów konopi, palenie rośliny (konopie siewne zawierają mikroskopijną ilość THC, dlatego nie działają odurzająco i są całkowicie legalne) lub spożywanie olejków (ekstraktów z konopi). Jeśli nie lubimy dymu, możemy też umieścić susz (lub ekstrakt) z rośliny w waporyzatorze, który podgrzewa ją, ale nie podpala. Dzięki temu dochodzi do uwolnienia się substancji zawartych w roślinie, bez dymu.
Problemem może być to, że kwiaty konopi siewnych przypominają kwiaty konopi zawierających THC (indyjskich) zarówno wyglądem, jak i zapachem. Zapach jest oczywiście dużo łagodniejszy, jednak zanim zaczniemy palić konopie w pracy, warto wytłumaczyć szefowi i współpracownikom, że nie jest to odurzająca marihuana.

Zdaniem Ryszarda Lenca, wieloletniego dyrektora banku, managerowie powinni w otwarty sposób podejść do tej metody odstresowywania pracowników, bo zrelaksowany zespół pozytywnie przekłada się na wszystkie aspekty funkcjonowania firmy.
– Od lat przyglądam się wielu branżom, od IT, przez bankowość, po agencje reklamowe i stwierdzam, że ogromnie ważna jest otwartość na metody, które sprawiają, że zespół nie jest poddenerwowany i pracuje bez nadmiernego nacisku. Mój sposób polegał na przemycaniu w chłodne mury bankowe sztuki. Obrazy na ścianach podświadomie rozwijały kreatywność zespołu. Mam przynajmniej nadzieję, że tak było – mówi Lenc.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *